Zadzwoń

795 952 432

Facebook

Linkedin

Search

Mandaty drogowe a wniosek o obywatelstwo polskie

pijany kierowca za kierownicą

W skrócie: mandaty drogowe nie są w ustawie wymienione jako przeszkoda w uzyskaniu obywatelstwa polskiego, ale urzędy zaczęły je podnosić przy ocenie wniosków o uznanie za obywatela. Poniżej wyjaśniamy, skąd się to bierze, kiedy realnie może zaważyć na decyzji i co zrobić, gdy wojewoda powołuje się na wykroczenia drogowe.

Co ustawa mówi o karalności przy obywatelstwie

Karalność nie jest w ustawie o obywatelstwie polskim wymieniona wprost jako przesłanka odmowy uznania za obywatela. Przewiduje ona dwie główne drogi: uznanie za obywatela polskiego, o którym decyduje wojewoda, oraz nadanie obywatelstwa przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Przy uznaniu przepisy wymieniają konkretne warunki: odpowiednio długi, nieprzerwany pobyt na podstawie właściwego zezwolenia, stabilne i regularne źródło dochodu, tytuł prawny do lokalu oraz potwierdzoną urzędowo znajomość języka polskiego.

Wykroczenie z definicji nie jest przestępstwem. Ustawa nakazuje jednak odmówić uznania za obywatela, gdy nabycie obywatelstwa stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa albo ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, i to właśnie na tej podstawie w uzasadnieniach zaczęły pojawiać się mandaty.

Dlaczego urzędy w ogóle o tym piszą

Urzędy piszą o mandatach, ponieważ wojewodowie coraz częściej sięgają po argument, że wnioskodawca nie przestrzega porządku prawnego w Polsce, a jako dowód przywołują punkty karne, mandaty za przekroczenie prędkości albo jazdę bez ważnego badania technicznego. Praktyka zmieniła się w ostatnich latach. W sprawach, które prowadzimy, pojawia się to najczęściej w dwóch układach:

  • przy dużej liczbie mandatów w krótkim czasie, gdy urząd buduje z nich obraz lekceważenia przepisów,
  • przy mandacie za poważne naruszenie, na przykład znaczne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym,

Zdarza się jednak, że w uzasadnieniu odmowy pojawia się pojedyncze wykroczenie sprzed kilku lat. To jest właśnie sytuacja, w której odwołanie ma najmocniejsze podstawy.

Mandat a przestępstwo, różnica, która przesądza sprawę

Wykroczenie i przestępstwo to dwie różne kategorie. Mandat karny za wykroczenie drogowe nie oznacza skazania za przestępstwo, nie figuruje w Krajowym Rejestrze Karnym i nie powoduje utraty statusu osoby niekaranej. Zaświadczenie o niekaralności wystawione takiej osobie będzie czyste.

Inaczej wygląda sytuacja przy przestępstwach drogowych, czyli przede wszystkim przy prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz przy spowodowaniu wypadku ze skutkiem w postaci obrażeń ciała. To są czyny z kodeksu karnego i one realnie ważą w sprawach pobytowych i obywatelskich.

Co zrobić, gdy urząd powołuje się na mandaty

Gdy urząd powołuje się na mandaty, trzeba sprawdzić, czy rozróżnił wykroczenie od przestępstwa, pokazać pełny obraz sytuacji wnioskodawcy, odnieść się do samych wykroczeń i zdążyć z odwołaniem w terminie.

Sprawdzić, czy urząd rozróżnił wykroczenie od przestępstwa

Pierwsza rzecz, jaką robimy w takiej sprawie, to analiza uzasadnienia pod kątem tego rozróżnienia. Jeżeli organ traktuje mandat jak skazanie, mamy do czynienia z błędem w ocenie stanu faktycznego, który wskazujemy w odwołaniu.

Pokazać pełny obraz, nie jedną okoliczność

W odwołaniu przedstawiamy pełny obraz wnioskodawcy: ciągłość zatrudnienia, rozliczenia podatkowe, opiekę nad dziećmi uczącymi się w polskich szkołach, działalność zawodową i społeczną. Postępowanie o uznanie za obywatela dotyczy bowiem osoby, która mieszka w Polsce od lat, pracuje, płaci podatki i ma tu rodzinę.

Odnieść się do samych wykroczeń

Przy samych wykroczeniach warto pokazać, kiedy miały miejsce, czego dotyczyły i co się zmieniło od tego czasu. Trzy mandaty sprzed pięciu lat u kierowcy zawodowego, który od tamtej pory nie miał żadnego, to inna historia niż seria naruszeń z ostatnich miesięcy.

Zdążyć w terminie

Na odwołanie od decyzji wojewody jest czternaście dni od doręczenia. W sprawie o uznanie za obywatela polskiego odwołanie rozpoznaje minister właściwy do spraw wewnętrznych. Po upływie terminu pozostaje wniosek o jego przywrócenie, znacznie trudniejszy.

Jak to wygląda przy innych sprawach pobytowych

Przy zezwoleniu na pobyt czasowy i stałym urzędy sięgają po argument karalności jeszcze częściej niż przy obywatelstwie, przy czym tam podstawą są względy obronności, bezpieczeństwa państwa albo ochrony porządku publicznego. Ocena jest wtedy szersza i obejmuje także zachowania, które nie są przestępstwem. Dlatego przy każdej sprawie pobytowej pytamy klienta o mandaty i punkty karne, zanim złoży wniosek, a nie po odmowie.

Co zrobić, zanim złożysz wniosek

Przed złożeniem wniosku wykonaj cztery kroki:

  • sprawdź stan punktów karnych w systemie, żeby wiedzieć, na czym stoisz,
  • zapłać zaległe mandaty, bo nieopłacone grzywny to osobny argument dla urzędu,
  • przygotuj zaświadczenie o niekaralności, ono pokazuje, że nie było skazania za przestępstwo,
  • zbierz dokumenty potwierdzające stabilną sytuację: zatrudnienie, rozliczenia podatkowe, mieszkanie,

Kiedy warto skorzystać z pomocy prawnika

Zawsze wtedy, gdy w uzasadnieniu odmowy pojawia się argument o naruszaniu porządku prawnego, a także wtedy, gdy przed złożeniem wniosku masz wątpliwości, czy Twoja historia drogowa nie zaważy na sprawie. Prowadzimy odwołania od decyzji o odmowie w sprawach pobytowych i obywatelskich, a same postępowania o obywatelstwo opisujemy przy usłudze karta stałego pobytu i polskie obywatelstwo.

Pytania, które padają najczęściej

Czy mandat oznacza, że jestem osobą karaną

Nie. Mandat za wykroczenie nie jest skazaniem za przestępstwo i nie figuruje w Krajowym Rejestrze Karnym, więc zaświadczenie o niekaralności pozostaje czyste.

Ile mandatów to za dużo

Przepisy nie podają żadnej liczby, bo w ogóle nie wiążą mandatów z obywatelstwem. Znaczenie ma całokształt sytuacji, a więc także to, kiedy wykroczenia miały miejsce i czy się powtarzają.

Czy zapłacenie zaległego mandatu coś zmienia

Tak, i to wyraźnie. Nieopłacona grzywna jest osobnym argumentem dla urzędu, a jej uregulowanie zdejmuje ten zarzut przed rozpoznaniem sprawy.

A jazda pod wpływem alkoholu

Prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości, czyli powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, to już przestępstwo z kodeksu karnego, a nie wykroczenie, więc waży w sprawach pobytowych i obywatelskich znacznie mocniej. Jazda w stanie po użyciu alkoholu, od 0,2 do 0,5 promila, jest wykroczeniem, za które sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów. Taką sprawę trzeba omówić przed złożeniem jakiegokolwiek wniosku.

Czy zatarcie skazania pomaga

Tak, po zatarciu skazanie uważa się za niebyłe, a informacja znika z rejestru. Warto sprawdzić, czy w danym przypadku termin zatarcia już upłynął.

Czy urząd sam sprawdza punkty karne

Organ może pozyskać informacje z rejestrów, dlatego lepiej znać swój stan przed złożeniem wniosku niż dowiedzieć się o nim z uzasadnienia odmowy.

brak komentarzy

zostaw komentarz

Translate »