Wyjście z aresztu a przejęcie cudzoziemca przez Straż Graniczną
W skrócie: cudzoziemiec kończący odbywanie kary albo opuszczający areszt śledczy bywa przejmowany przy bramie przez Straż Graniczną w celu wykonania powrotu. Data zwolnienia jest znana wcześniej, więc do tego momentu można się przygotować: zebrać dokumenty, złożyć wnioski i ustalić linię obrony w postępowaniu powrotowym.
Skąd bierze się takie przejęcie
Jeżeli wobec cudzoziemca toczy się postępowanie powrotowe albo zapadła już decyzja o zobowiązaniu do powrotu, jej wykonanie odkłada się na czas pozbawienia wolności. Zakończenie kary jest więc momentem, w którym procedura pobytowa wraca do gry. Straż Graniczna jest informowana o terminie zwolnienia i może podjąć czynności bezpośrednio po opuszczeniu zakładu karnego lub aresztu.
Drugi wariant: postępowania powrotowego jeszcze nie było, ale samo skazanie stało się podstawą do jego wszczęcia. Wtedy przy zwolnieniu wręcza się dokumenty rozpoczynające procedurę.
Dlaczego przygotowanie ma tu największe znaczenie
W sprawach powrotowych o wyniku decyduje materiał zgromadzony na początku. Osoba wychodząca z aresztu nie ma dostępu do dokumentów, nie może pójść do urzędu ani zebrać zaświadczeń, a terminy na zażalenia liczy się w dniach. Dlatego pracę zaczyna się wcześniej, korzystając z tego, że data zwolnienia jest znana.
Co zbieramy przed terminem zwolnienia
- dokumenty potwierdzające więzi rodzinne: akt małżeństwa, akty urodzenia dzieci, zaświadczenia ze szkół,
- dowody wcześniejszego legalnego pobytu i pracy w Polsce,
- zaświadczenia o stanie zdrowia, jeżeli mają znaczenie dla sprawy,
- oświadczenie o miejscu zamieszkania po zwolnieniu, wraz z tytułem prawnym do lokalu,
- informacje o wyroku: kwalifikacja czynu, wymiar kary, przebieg odbywania,
Jakie wnioski przygotowujemy
Przede wszystkim wniosek o zastosowanie środków alternatywnych wobec umieszczenia w strzeżonym ośrodku: obowiązku zgłaszania się do wskazanej jednostki, zamieszkiwania pod wyznaczonym adresem, zabezpieczenia pieniężnego albo zatrzymania dokumentu podróży. Przy sprawach, w których istnieje podstawa pobytowa, równolegle przygotowujemy wniosek o zezwolenie na pobyt.
Co dzieje się bezpośrednio po zwolnieniu
Straż Graniczna przeprowadza czynności: ustala tożsamość, odbiera oświadczenia, doręcza dokumenty. Cudzoziemiec ma prawo do tłumacza i do tego, by rozumieć, co podpisuje. Jeżeli ustanowiono pełnomocnika, może on brać udział w czynnościach, a to zmienia ich przebieg, bo protokół powstaje wtedy pod okiem prawnika.
Następnie zapada rozstrzygnięcie o dalszym trybie: wniosek do sądu o umieszczenie w strzeżonym ośrodku albo zastosowanie środków łagodniejszych. Sąd rozpoznaje wniosek szybko, więc materiał trzeba mieć gotowy, a nie zbierać go po fakcie.
Strzeżony ośrodek nie jest przesądzony
Detencja ma być środkiem ostatecznym, a przepisy wyraźnie przewidują od niej alternatywy. Argumenty, które realnie działają w takich sprawach, to stały adres zamieszkania, rodzina w Polsce, dzieci uczące się w polskich szkołach, stan zdrowia wymagający leczenia oraz gotowość do zgłaszania się do jednostki Straży Granicznej. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie z krótkim terminem.
Czy da się uniknąć powrotu
W części spraw tak. Wszystko zależy od tego, czy istnieje podstawa do legalizacji pobytu mimo skazania: małżeństwo z obywatelem polskim, opieka nad małoletnim dzieckiem mieszkającym w Polsce, długi wcześniejszy pobyt i silne więzi z krajem. Te okoliczności podnosi się w postępowaniu powrotowym i, jeżeli jest podstawa, równolegle we wniosku pobytowym. Nie w każdej sprawie się to uda, ale rezygnacja z próby jest decyzją, którą trudno potem odwrócić, bo po wykonaniu powrotu dochodzi jeszcze zakaz wjazdu.
Czego nie robić na tym etapie
Trzy rzeczy pogarszają sytuację najczęściej. Pierwsza to podpisywanie dokumentów bez zrozumienia ich treści, w przekonaniu, że to formalność, przy czym oświadczenie złożone przy zwolnieniu zostaje w aktach na całe postępowanie. Druga to czekanie z kontaktem z prawnikiem do momentu, w którym cudzoziemiec jest już w strzeżonym ośrodku, ponieważ wtedy zbieranie dokumentów spada na rodzinę i idzie znacznie wolniej.
Trzecia to założenie, że skoro kara została odbyta, sprawa pobytowa jest zamknięta. Postępowanie powrotowe jest odrębne od karnego i rządzi się własnymi przesłankami, a odbycie kary bywa w nim argumentem po stronie urzędu, nie po stronie cudzoziemca.
Pytania, które padają najczęściej
Czy rodzina zostanie powiadomiona o przejęciu
Nie zawsze i nie od razu, dlatego warto ustalić kontakt wcześniej, jeszcze przed terminem zwolnienia.
Czy prawnik może być obecny przy czynnościach
Tak, jeżeli został wcześniej ustanowiony pełnomocnikiem i wie o terminie. To jest główny powód, dla którego takie sprawy przygotowuje się z wyprzedzeniem.
Ile czasu jest na zażalenie na umieszczenie w ośrodku
Termin jest krótki, liczony w dniach od doręczenia postanowienia, dlatego dokumenty muszą być gotowe wcześniej.
Czy odbyta kara automatycznie oznacza powrót
Nie, organ ocenia całokształt sprawy, w tym rodzaj czynu i więzi z Polską. Skazanie jest jednak mocnym argumentem po stronie urzędu.
Co z pracą po zwolnieniu
Do pracy potrzebna jest podstawa pobytu i uprawnienie do zatrudnienia. Jeżeli sprawa pobytowa jest w toku, trzeba sprawdzić, czy praca jest w ogóle dopuszczalna.
Kiedy się zgłosić do kancelarii
Najlepiej na kilka tygodni przed terminem zwolnienia. Zgłoszenie w dniu wyjścia zwykle oznacza już tylko reagowanie na czynności, które się dzieją.
Gdzie o tym piszemy więcej
Sprawy powrotowe prowadzimy w ramach usługi deportacja i zobowiązanie do powrotu, obronę w postępowaniach karnych przy usłudze prawo karne dla cudzoziemców, a odwołania od decyzji urzędów przy usłudze odwołania od decyzji o odmowie.
